czwartek, 23 stycznia 2014
Choroba ustąpiła a ja smutna :c
Siemka...
Co tam? U mnie kiepsko znaczy powiem tak połowa dnia bardzo fajnie mi przeminęła ale końcówka źle opowiem od początku...
Od jedenastej byłam u Marty było bardzo fajnie śmiesznie ogólnie bardzo mi się podobało a nie powiedziałam wam od dziś przechodzę na dietę ;D od Marty ok 17 wyjechałam byłam dostarczona pod blok bezpiecznie xd potem troche na kompie i do Gosi :D u Gosi pośmianie sie potem o oczywiście herbata miętowa xd Wiecie Gosia to taka która pilnuje jak się odchudzam itp xd :D A smutna z tego wzgledu że pewien chłopak powiedział coś na mnie "nawet nie chce o tym mówi" ale mega mnie to zabolało :/
Dobra nie ważne nie bd się zadawała z takimi chłopakami którzy mnie nie tolerują albo mnie wyzywają..
Kilka dni temu pisałam że idę do lekarza miałam wam napisac co pani u mnie wykryła xd ale nic groźnego xd "Infekcja gornych dróg oddechowych + Krtań ://"
Ja się czułam po prostu fatalnie ale całe szczęście już jest wszystko dobrze :)
Miłego nocki <3
Nuta na dziś:
http://www.youtube.com/watch?v=zYfKr3oXVdk
Trzymajcie się Papa ;*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz