wtorek, 28 stycznia 2014

Przygoda...

Siemka :D http://blogroku.pl/2013/kategorie/gorzka-cza-stka-pomaral-czy-,7yj,blog.html Co tam? Jak wam minął dzień? Mi przygodowo xd Wiec tak opowiem od początku: Mój tata poprosił mnie żebym pojechałam po cisnieniomerz naramienny no dobra ja się zgodziłam ale niestety tata dał mi tylko 100 zł :/ My myśleliśmy że wystarczy a tu lipa :P No więc pojechałam objechałam chyba całą Gdynie było mi mega zimno. Jak objechałam już kilka tych Salonów Medycznych To tata zadzwonił się spytał czy mam jakieś drobne no dobra to ja mu powiedziałam żeby zadzwonił za 5 minut a ja głupia położyłam telefon na skrzynce elektrycznej i niestety przez przypadek popchnęłam go ręką i zleciał za skrzynkę jezu jak ja się musiałam natrudzić telefon cały czas dzwonił ja cała wystraszona w końcu poprosiłam jednego pana żeby mi pomógł popilnował mi rzeczy a ja poszłam po karton i jakoś go wyciągnęłam ;c boze ja juz myślałam że go nie wyjmę ja przyjechałam do domu oczywiście jeszcze tata zrzucił mi 50 zł to poszłam do Apteki i kupiłam :/ Dzień był bardzo ciekawy Dobra ja spadam :c Nuta na dziś : http://www.youtube.com/watch?v=qM1YMeDsc-M Trzymajcie się, Kolorowych snów papa <3

2 komentarze:

  1. Ja bym się chyba osrała, a potem krzyczała jak jakaś ostatnia debilka, gdyby z moim telefonem stało się coś podobnego! Serio miałaś przygodę :D A jeśli chodzi o ciśnieniomierze, to w domu mamy jeden, naprawdę dobry, ale kosztował nieco ponad trzy stówki, więc na tym niestety biznesu życia nie zrobisz i trzeba trochę zapłacić, jeśli chce się mieć jakiś tego użytek.
    Pozdrawiam i Zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz już wiem, już kupiłam dobry kosztował 129 zł :/ Okej wpadnę :))

    OdpowiedzUsuń